Wieża Widokowa na Wielkiej Sowie

Wielka Sowa wznosi się na wysokość 1015m n.p.m. i jest najwyższym szczytem Gór Sowich. Na Wielkiej Sowie stoi 25-metrowa wieża widokowa stanowiąca swoisty symbol tych gór. Wieża została wybudowana w 1906 roku na miejscu wcześniejszej drewnianej z lat 1885 – 1904. Powstała jako efekt panującego wówczas kultu pierwszego kanclerza Rzeszy Niemieckiej Otto von Bismarcka. Na świecie powstało aż 240 wież z tej samej inicjatywy.

Na wieżę wspinamy się najpierw schodami zewnętrznymi, okalającymi wieżę, które prowadzą do schodów znajdujących się wewnątrz. Osiągamy wewnętrzną kondygnację widokową z 14 oknami. Do górnej platformy prowadzi kolejne 21 stopni. Tam już znajdujemy się na wysokości 25m, skąd możemy podziwiać rozległe widoki na całe niemal Sudety od Karkonoszy po Masyw Śnieżnika, a w bezchmurne dni dostrzeżemy Wrocław.

 

Tajemnica

Jak Śródziemie w trylogii Tolkiena miało swoje wielkie wieże sygnalizacyjne, tak Góry Sowie do 1939 roku miały 7 wież widokowych, z których ta na Wielkiej Sowie była najpiękniejsza i jako jedna z dwóch – obok wieży na Kalenicy – przetrwała do dzisiaj. I rzeczywiście jej konstrukcja ma w sobie coś z charakteru morskich latarń, które przez wieki pomagają marynarzom zagubionym na morzach.

W rzeczywistości Wieża na Sowiej Górze to nie jest realizacją baśniowego mitu, ani świetlnego kompasu wyznaczającego azymut żeglarzom. Jest to jednak urzeczywistnienie innej społecznej magii, jakiej Niemcy ulegli u schyłku XIX wieku: magii kultu osoby kanclerza Otto von Bismarcka. Jest to jedna z 240 wież, jakie powstały ku czci człowieka, który zjednoczył rozdzielone Niemcy w Rzeszę Niemiecką. W latach 1869 – 1934 powstało 240 takich wież. Z ich ogólnej sumy 172 w Europie i 68 w krajach tak egzotycznych, jak Tanzania czy Papua Nowa Gwinea. W Polsce istniało 40 wież o imieniu wielkiego kanclerza, do dzisiaj pozostało ich 17.

 

 

 

 

 

Przygoda

Wieże imienia Bismarcka powstały jako efekt odezwy niemieckich studentów, która zakończyła się konkursem na projekt wież pod hasłem „Płomienie ku czci Bismarcka przez całe Niemcy”. W konkursie zwyciężył Wilhelm Kreiss z projektem „Zmierzch Bogów”. Jego wieża miała być wzorcem dla projektów innych wież. Tylko 47 z nich było podobnych. Wszędzie jednak rozpalano ogień na urodziny i datę śmierci kanclerza.

Na wieżę wspinamy się najpierw schodami zewnętrznymi, okalającymi wieżę, które prowadzą do schodów znajdujących się wewnątrz. Osiągamy wewnętrzną kondygnację widokową z 14 oknami. Do górnej platformy prowadzi kolejne 21 stopni. Tam już znajdujemy się na wysokości 25m, skąd możemy podziwiać rozległe widoki na całe niemal Sudety od Karkonoszy po Masyw Śnieżnika, a w bezchmurne dni dostrzeżemy Wrocław. Tutaj właśnie rozpalano na acetylenowym reflektorze „Ogień Wieży”.

 

 

 

Historia

Wieża na Wielkiej Sowie stoi na wysokości 1015m n.p.m. W tym miejscu w latach 1885 – 1904 stała wieża drewniana, która jednak uległa zniszczeniu z uwagi na surowe warunki atmosferyczne. Nową, żelbetonową wieżę zaprojektował architekt Henning, a jej budowy podjęła się firma Bastänier & George. Kamień węgielny wkopany został w 1905 roku. Natomiast jej otwarcie odbyło się 24 maja 1906 roku.
Po II wojnie otrzymała najpierw imię generała Władysława Sikorskiego, później Mieczysława Orłowicza. Żadna się nie przyjęła. Wieża niszczała z roku na rok, wreszcie w dzięki staraniom Gminy Pieszyce doszło do jej remontu. Uroczystego otwarcia pięknie wyremontowanej Wieży na Wielkiej Sowie dokonano w stulecie jej istnienia - 16 czerwca 2006 roku.

 

Oficjalna strona wieży na Wielkiej Sowie - https://www.wielkasowa.eu/