Ruiny zamków na Piekielnej Drodze

Może nie każdy wie, że przejeżdżając przez Przełęcz Woliborską omijamy ruiny dawnych zamków będące jednymi z najstarszych w regionie. Jednym z nich jest pozostałość po trzynastowiecznym zamku Quingenburg, drugą ruiny Zamku Hannigburg. Miejsca są dosyć łatwo dostępne, można do nich dotrzeć zaczynając spacer na przydrożnych parkingach.


Zamek Quingenburg znajdował się w środkowej części Gór Sowich w Sudetach Środkowych w województwie dolnośląskim, przy drodze wiodącej w kierunku Przełęczy Woliborskiej ok. 4,5 km na północny-wschód od Nowej Rudy.

Zamek został zbudowany na stromym i skalistym wzgórzu Garncarza, wznoszącym się 644 m n.p.m. i sąsiadującym ze skałkami. Szczyt zbudowany jest z gnejsowych skał. Całe wzgórze oraz otoczenie ruin zamku porośnięte jest lasem świerkowym regla dolnego. Zbocza Garncarza są strome, a z trzech stron otoczone są głębokimi dolinkami potoków Piekielnicy. Droga, nad którą stał zamek-strażnica to szlak handlowy wiodący z równiny śląskiej przez Czechy na południe Europy. Szlak ten nazywano Piekielną Drogą. Był to jeden z „świetlistych szlaków”, a zamek zbudowano dla kontroli i ochrony tego szlaku. Wstępne prace archeologiczne prowadzone w 1993 odsłoniły znikome resztki zabudowy.

Zamek Quingenburg zbudowano pod koniec XIII wieku na skalnym stromym wzniesieniu z nieobrobionego kamienia. Prawdopodobnie tak jak inne zamki obronne budowane w tym okresie, była to mała warownia (strażnica), zbudowana na obrysie nieregularnego owalu. Zamek składał się z zamku górnego, zamku dolnego oraz dziedzińca wewnątrz zamkowego. Całość zajmowała powierzchnię nie większą niż 700 m². W części środkowej obwarowania być może stała okrągła wieża, a budynek mieszkalny znajdował się prawdopodobnie w jednym z naroży dziedzińca. Całość otoczona była kamiennym murem obronnym. Ciasny dziedziniec mieścił wewnątrz stajnie, zabudowania gospodarcze, pomieszczenia dla załogi, budynek z wartownią oraz bramę wjazdową. Biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu, droga do zamku prowadziła od strony wschodniej i z tej też strony prawdopodobnie znajdowała się brama wjazdowa do zamku.

Prawdopodobnie w połowie XIII wieku książę Bolko I świdnicki kazał zbudować zamek murowany jako jedno z ogniw łańcucha umocnień wzdłuż granicy czeskiej. W drugiej połowie XIV wieku zamek, jak wiele innych umocnień granicznych, przeszedł pod panowanie czeskie. W okresie wojen husyckich został opanowany przez husytów i częściowo przez nich zdewastowany i od tego okresu prawdopodobnie ulegał on powolnemu niszczeniu, a pod koniec XIV wieku lub na początku XV wieku został opuszczony. Pod koniec XV wieku stał się siedzibą rycerzy rozbójników, rabujących okoliczne miejscowości. Podobnie jak kilka innych gniazd rozbójniczych na Śląsku, zamek został zdobyty i wysadzony w powietrze z końcem XV wieku przez wojska Macieja Korwina, którymi dowodził Georg von Stein. Od momentu zniszczenia do obecnych czasów zamek pozostaje w ruinie, jednak całkowicie zamek został zniszczony i zrównany z ziemią na początku XIX wieku.

Funkcje zamku:
- Służył utrwalaniu władzy zwierzchniej na bardzo słabo jeszcze zaludnionych terenach górskich.
- Wraz z twierdzami Radosno, Grodno, Nowy Dwór i Rogowiec stanowił lokalną linię umocnień granicznych przy południowej granicy z Czechami.
- Siedziba rycerzy rozbójników w XV w.
- Strzegł drogi handlowej wiodącej z Polski przez Czechy na południe Europy.

Jedna z legend głosi, że skałki w Górach Sowich to zaklęci w głazy przez władcę gór Karkonosza rycerze-rabusie z Zamku Quingenburg, którzy następnie zostali porozrzucani po zboczach za karę za swoje czyny.


Drugą pozostałością są ruiny zamku Hannigburg. Wzniesienie położone na Obszarze Chronionego Krajobrazu Gór Bardzkich i Sowich w północno-wschodniej części Gór Sowich, na północno-wschodniej ich krawędzi około 2,5 km na południe od centrum miejscowości Jodłownik po wschodniej stronie od Przełęczy Woliborskiej.

Na niższym wierzchołku Zamkowej Góry znajdują się pozostałości po dawnym zameczku lub strażnicy granicznej Hannigburg o owalnym zarysie, otoczonym fosą. Obiekt pochodzi prawdopodobnie z XIV wieku, stanowił zabezpieczenie rubieży Księstwa świdnicko - jaworskiego. Nie są znane dzieje budowli, można przypuszczać, że podobnie jak wiele innych gródków został zniszczony podczas wojen husyckich i od tamtej pory pozostał w ruinie. Do obecnych czasów zachowały się niewielkie pozostałości fundamentów okrągłej wieży z cysterną, kuta w skale piwnica i pozostałości suchej fosy. Nie zachowały się ślady innych przyzamkowych budowli. Całość obiektu zarośnięta jest drzewami. Ruiny zameczku do 1945 r. stanowiły pomnik dziedzictwa kulturowego.


Pierwsze wzmianki w literaturze naukowej na temat obiektu obronnego znajdującego się na Zamkowej Górze pochodzą z końca XIX wieku.
Północno-wschodnim zboczem góry przebiega granica administracyjna między powiatem dzierżoniowskim i ząbkowickim poniżej niższego szczytu granica skręca prostopadłe na północny zachód w stronę wzniesienia Czeszka.
Zamek na wzniesieniu strzegł od śląskiej strony traktu komunikacyjnego, przecinającego główny grzbiet Gór Sowich na Przełęczy Woliborskiej, oddalonej około 1,5 km od zamku. Głównym grzbietem Gór Sowich przebiegała w średniowieczu granica między Śląskiem a Czechami.

Ze wzniesienia roztacza się panorama Kotliny Dzierżoniowskiej na tle Masywu Ślęży.
W wielu publikacjach wzniesienie ze względu na pozostałości obiektu obronnego znajdującego się na mim nazywane jest Zamkowa Góra.